Paul McCartney wystąpił w Saturday Night Live
1993-02-13, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Paul McCartney wystąpił w pogramie telewizyjnym NBC "Saturday Night Live" . Beatles wykonał utwory: "Biker Like An Icon", "Get Out Of My Way" oraz "Hey Jude". Paul pojawił się również w kilku skeczach komediowych.Muzyk udzielił wywiadu gospodarzowi programu Chrisowi Farleyowi.
Chris Farley: Um, cześć. Witamy w The Chris Farley Show. Jestem Chris Farley I dzisiejszym moim gościem jest jeden z najlepszych muzyków, uh, rockowych muzyków, jak i kompozytorów. Boże! To brzmi głupio. Boże, Jestem idiotą! Nigdy nie wiem jak zapowiadać gości!
Paul McCartney: Idzie Ci świetnie, Chris.
Chris Farley: Naprawdę? Nie, nie idzie mi dobrze. W każdym razie, nie musiałem mówić kim jesteś, ponieważ… człowieku... Znaczy mam na myśli to, że każdy wie kim jesteś. Mmm, jesteś Paulem McCartneyem.
Paul McCartney: Cóż, wspaniale być tutaj z wami.
Chris Farley: Czy Ty pamiętasz jak byłeś w The Beatles?
Paul McCartney: Tak, pewnie.
Chris Farley: To było super!
Paul McCartney: Tak było.
Chris Farley: Dobrze... A pamiętasz jak pojechałeś do Japonii i na lotnisku przymknęli Cię za posiadanie trawki, a potem wszystkie gazety o tym się rozpisywały?
Paul McCartney: Cóż, mówiąc szczerze, wolałbym o tym zapomnieć.
Chris Farley: Jestem idiotą!! To było bezdennie głupie pytanie!
Paul McCartney: Nie, nie Chris. Wiele razy zostałem o to zapytany. W zeszłym tygodniu Maria Shiver zadała mi podobne pytanie.
Chris Farley: Naprawdę? A czy wiesz, że ona wyszła za Arnolda Shwarzeneggera?
Paul McCartney: Tak, słyszałem o tym.
Chris Farley: Widziałeś film ‶Terminator”?
Paul McCartney: Nie, akurat ten przegapiłem.
Chris Farley: To był świetny film. Dobrze... A pamiętasz jak byłeś w The Beatles i rzekomo byłeś martwy? Te wszystkie wskazówki, piosenki puszczane od tyłu na których słychać ‶Paul nie żyje”. To była bujda, nieprawdaż?
Paul McCartney: Tak. Tak naprawdę nie byłem martwy. .
Chris Farley: A pamiętasz Beatlemanię? Na scenie było takich czterech wyglądających jak Ty i grali piosenki The Beatles.
Paul McCartney: Tak słyszałem.
Chris Farley To bylo super!
Chris Farley: W porządku. Myślę, że mamy czas na jeszcze jedno pytanie. Pamiętasz jak byłeś w The Beatles? Nagraliście taki album, Abbey Road i na końcu płyty śpiewacie piosenkę, która idzie tak: "I w końcu miłość, którą bierzesz, równa się miłości, którą dajesz"? Czy pamiętasz to?
Paul McCartney: Tak.
Chris Farley: Czy to jest prawda?
Paul McCartney: Tak Chris. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz.
Chris Farley Cóż, to wszystko na dzisiaj w tym programie. Dziękuję! Paul, dziękuję Ci za bycie jednym z największych rockowych, mam na myśli za bycie żywą legendą.... Legendą rock’n’rolla i za udział w naszym programie. Boże! To brzmi głupio. Wiedziałem, że to spieprzę!
Paul McCartney: Świetnie sobie poradziłeś.
Chris Farley: Naprawdę? Dzięki wielkie! A pamiętasz jak wspominałem Ci o „Terminatorze”? Powinieneś zobaczyć ten film, jest naprawdę świetny.
(wizyt: 478)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania