The Beatles w polskim internecie. Rocznica fanpage'u "Nie mam czasu bo słucham Beatlesów"
2013-03-03, autor: joryk
[...powrót do newsów]
W polskim internecie nigdy nie było zbyt wielu stron poświęconych Beatlesom. W końcówce lat dziewięćdziesiątych dość dobrze radziła sobie kielecka strona Adama Krzystofika i Kuby Sieczko www.thebeatles.art.pl Miała ona swoją 'konkurencję' w postaci strony Radka Pachowicza o identycznej zawartości ale o innej szacie graficznej. Niestety ta konkurencja zniknęła z sieci i nawet nie pamiętam już jej nazwy. Obydwie strony publikowały newsy i miały forum dyskusyjne. W pewnej chwili ...przestały działać. To znaczy były widoczne w internecie ale nie były aktualizowane, przestały zamieszczać newsy. Miesiąc po tym fakcie pojawiła się witryna 'The Beatles by joryk' i zaczęła publikować informacje o zespole. Za sprawą macho, Ani i Kasi robi to do dziś. |
Odnosząc się do tamtych czasów trzeba wspomnieć doskonałą witrynę Mateusza Komosińskiego skupiającą się na dyskografii. Daty, numery katalogowe, utwory, a nawet, kto na czym grał - wszystko we wzorowym porządku. Niestety strona szybko zniknęła.
Najnowsza, sięgająca paru lat wstecz historia to TheBeatles.com.pl. Bardzo schludna strona, prowadzona na WordPressie ...ale niestety od pół roku żadnych informacji nie publikuje. Nie jest też aktualizowana strona bobskiego z wycinkami prasowymi ani TheBeatles.pl Milczy też strona Filipa Cwojdzińskiego poświęcona Harrisonowi (georgeharrison.w.interia.pl).
Dużo się dzieje na Polskim Forum The Beatles prowadzonym przez Pawła. Strona istnieje od dobrych kilku lat i systematycznie, parę razy w tygodniu informuje o bieżących wydarzeniach. Gromadzi też sporą i aktywną społeczność fanów. Przymierza się do otworzenia witryny na Facebooku.
Czasy się zmieniają, obyczaje również. Punkt ciężkości przesuwa się w stronę Facebooka. Prosta sprawa - nie trzeba już pisać skryptu, ani płacić za hostowanie strony. Parę kliknięć myszką i już jest fanpage. Równie łatwo jest zapełnić go treścią. Zdjęcia właściwie wrzucają się same. Nic tylko korzystać.
Najjaśniejszym chyba punktem Facebooka jest Nie mam czasu bo słucham Beatlesów Czesława Romanowskiego. Prawie codziennie coś nowego. Z rzeczy bliskich naszym zainteresowaniom - na stronie publikowane są informacje z historycznych sesji nagraniowych Beatlesów. Jest ponadto cała masa fotografii oraz sporo muzyki z YouTube. Sporo rzeczy przysyłają fani. Strona ma duże grono stałych odbiorców. Ponieważ właśnie wczoraj skończyła rok, życzymy następnych, równie udanych lat.
Jeszcze więcej lajkowiczów ma Pinio zajmujący się głównie dyskografią Beatlesów, ale na jego Beatles Chronology zawsze warto zajrzeć, bo można znaleźć sporo unikalnych zdjęć.
Nie wiem, czy to wszystko. Jeśli znajdziecie coś ciekawego, to adres znacie.
, kategoria: kalendarz
(wizyt: 277)
Copyright 2002 - 2026 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia
