Tabloidy podsłuchiwały McCartneya w trakcie rozwodu
2011-08-05, autor: macho
[...powrót do newsów]
Paul McCartney powiedział amerykańskim mediom, że najprawdopodobniej i on stał się ofiarą brytyjskiej afery podsłuchowej. Nie chodzi jednak tym razem o występki imperium Ruperta Murdocha, ale o innego potentata medialnego - Mirror Group. McCartney miał być podsłuchiwany przez tabloidy w trakcie głośnego rozstania ze swoją drugą żoną - Heather Mills. W 2006 roku Piers Morgan (juror brytyjskiego i amerykańskiego "Mam talent"), ówczesny redaktor naczelny gazety "Daily Mail", napisał na łamach dziennika:
"Odtworzono mi wiadomość, którą Paul zostawił w skrzynce głosowej Heather. To było rozdzierające. Para ewidentnie była po sprzeczce, Heather poleciała do Indii, a Paul błagał, by do niego wróciła. Brzmiał uroczo, a jednocześnie przygnębiająco, był wręcz zdesperowany. Zaśpiewał jej nawet 'We Can Work It Out' przez telefon".
Te słowa zostały przypomniane, gdy na Wyspach wybuchła afera podsłuchowa. Wyszło na jaw, że dziennikarze brukowca "News Of The World" opłacali hakerów i policję, by włamywać się do telefonów celebrytów, ale też zwykłych ludzi m.in. rodzin żołnierzy, którzy zginęli w Iraku.
- Sądzę, że trwało to przez długi czas i że wiedziało o tym więcej ludzi, niż wiemy obecnie - powiedział Paul McCartney. - Myślę jednak, że najpierw powinienem wysłuchać faktów, zanim skomentuję sprawę - dodał.
Dotychczasowe komentarze:
ania1 (2011-08-18 18:48:55):
Wstrętne! Czego to nie zrobią dla forsy i sensacji.
Wstrętne! Czego to nie zrobią dla forsy i sensacji.
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
