Audycja Let It Be w radiu BBC 1
1970-05-23, autor: kasia
[...powrót do newsów]
Brytyjskie radio BBC One nadało program Let It Be. Prezenter Johnny Moran przeprowadził indywidualne rozmowy z wszystkimi czterema członkami grupy. Rozmowy te dotyczyły ich przyszłości, ze szczególnym nawiązaniem do możliwości ponownej współpracy.Zapytany o film Let It Be, Paul odpowiedział Przypomina on nieco film dokumentalny, powiedzmy o malarzu, który zaczyna rozkładać ramy, robi jedno machnięcie pędzlem, a po chwili widzimy już skończony obraz. A przecież w rzeczywistości tak wiele trudzi się nad dziełem. Tak samo jest u nas: najpierw ktoś podchodzi, gra kilka akordów C, później D, właśnie tak zagramy tę piosenkę, a po chwili widać jak kończymy całą płytę. Pokazane są więc jedynie wybrane etapy...a mimo to jest to dobry film, dosyć interesujący.
Również George opowiedział o swoich osobistych odczuciach w związku z filmem: To czysty dokument, opowiadający o naszej mozolnej pracy nad albumem. Myśleliśmy wówczas nad zrobieniem dobrego programu telewizyjnego, ale prawdę powiedziawszy łatwiej było nam nakręcić cały film. Zawarto w nim dużo informacji, ale osobiście nie podoba mi się, nie mogę na niego patrzeć, chociaż dla postronnych, nie znających całej sprawy ludzi , którzy lubią się przyglądać nawet naszym pieprzykom, jest chyba bardzo dobry. Widać w nim jak chodzimy, słychać jak śpiewamy i kaszlemy, słowem to całkowita przeciwność do naszego zwyczajnego, klinicznego podejścia do tej sprawy. Nagrania studyjne, no wiesz, balans i wszystko jest w porządku, ale cisza miedzy poszczególnymi utworami, cóż to chyba nie najlepiej wyszło. Zamieszczono tam świetną piosenkę Paula, jedną z tych, które zapewne zagrają później setki innych muzyków. Zresztą pewnie któryś z nich wylansuje z niej przebój. Nazywa się "The Long And Winding Road", to jedna z tych jego ballad, która pewnie stanie się standardem.
W najkrótszej z rozmów Ringo powiedział o Johnie jako o "bratniej duszy", wspomniał też swoją żonę Maureen, przyszłości, którą wiąże z grą aktorską i swoim najnowszym albumie Sentimental Journey.
W końcowej części programu na pytanie "Czy Beatlesi nagrają jeszcze coś razem", John odpowiedział: Nie mam pojęcia czy dojdzie jeszcze do tego, czy też nie. Nigdy zresztą nie miałem takiej pewności. Zawsze wszystko pozostawało do końca otwarte. Skoro zaś któryś z nas nie czuł odpowiedniej chęci... skończyło się! Mogłoby to zresztą być albo ponowne narodziny, albo całkowita śmierć. Być może wkrótce wszystko się ukaże, ale prawpodobnie będą to ponowne narodziny.
(wizyt: 494)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania