George uratowany przez żonę
1999-12-30, autor: kasia
[...powrót do newsów]
George Harrison został napadnięty w swym domu Friar Park w pobliżu Henley-on-Thames przez posiadającego nóż napastnika. Muzyka uratowała żona, powalając włamywacza lampą stołową. Facet był młody i silny, dlatego nie mogłam go powstrzymać od zadawania ciosów George’owi. Uderzyłam go więc lampą jak tylko mogłam najmocniej i to wreszcie pomogło. Padł bezwładnie, a wówczas zajął się nim George. Bardzo jednak rzęził. Przeraziłam się myśląc, że tego nie przeżyje. - powiedziała później Olivia.
George i Olivia wylądowali w szpitalu około godziny 5 rano. Lekarze stwierdzili, że do tragedii zabrakło ledwie jednego centymetra.
Został pchnięty nożem w prawą część klatki piersiowej, a ostrze zagłębiło się w cialo tuż przed obojczykiem. Nóż utkwił o milimetry od tętnicy doprowadzającej krew do głowy. Gdyby została przerwana, George umarłby w ciągu kilku minut od wewnętrznego krwotoku. Miał niesamowite szczęście. Gdyby nóż zagłębił się o centymetr w jedną, czy drugą stroną, przeciąłby z pewnością którąś z tętnic. – stwierdził dyrektor medyczny Andrew Pengelly.
Państwo Harrisonowie przeżyli zjadliwy atak, który nie wydawał się być zwykłym napadem, mającym na celu zagarnięcia ich mienia. Istniały wprawdzie podejrzenia, że mogło być to włamanie, które się nie udało, jednak obecnie uważam, że nie było to nieudane włamanie, a raczej zamierzony atak - oświadczył prowadzący dochodzenie główny inspektor Evan Read na zorganizowanej konferencji prasowej.
Przedstawiciel Paula, Geoff Baker wydał oświadczenie:
Wszyscy jesteśmy zupełnie wstrząśnieci. Paul McCartney dowiedział się o wszystkim dziś rano i był całkowicie zszokowany, pragnąc jednocześnie jak najszybciej otrzymać jakieś wiadomości ze szpitala. Powiedziano nam, że George otrzymał kilka ciosów nożem, a Olivia została zraniona w głowę. Nie wiemy czy podczas włamania nasi przyjaciele spali, czy też nie. Bóg jeden wie, jak ten człowiek przedostał się przez te wszystkie systemy zabezpieczeń. Najwyraźniej zarówno George, jak i Olivia przeciwstawili się temu atakowi siłą. Dzięki Bogu ich stan zdaje się być w miarę stabilny. Byliśmy przerażeni, że zaatakowano kolejnego Beatlesa. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się nic podobnego, co sprawiłoby, że George mógłby się martwić o swe bezpieczeństwo.
Ringo wystosował następującej treści wiadomość prasową:
Barbara i ja jesteśmy głęboko wstrząśnieci tym, co się wydarzyło. Przesyłamy George’owi i Olivii pozdrowienia i życzymy George’owi szybkiego powrotu do zdrowia.
George został wypisany ze szpitala wieczorem, 1 stycznia.
(wizyt: 587)
Dotychczasowe komentarze:
Twój komentarz do umieszczenia w Rocznikach The Beatles:
Copyright 2002 - 2021 by Blue Meanies: Andrzej, Kasia, Agata, macho, Ania
