Nowosolski Fan Club The Beatles

Tu można się przedstawić, umówić się na spotkania w realu, itd.

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez bobski66 » Pią Sie 30, 2019 1:25 am

Nowhere Man 1965 napisał(a):Gazetki na grubszym papierze... Dla mnie ogolnie forma jest wazna bo to zawsze przyjemnie sie cos bierze do reki co aldnie wwyglada. Ja nieustety "profanuje" czasami gazetki bo brakujace numery drukuje sobie ze skanow i na "ameraykanskim" firmacie "Letter". Krotszy i troche wezszy niz A4 to taz. 11x8,5... cala oczywiscie.. :-)

Postaram się podesłać Ci gazetki z serca "matki" czyli w lepszej rozdzielczości i jakości, oraz w grubszym trochę formacie. Wiem, że treść jest najważniejsza, lecz jeśli obok "majaczy" jakiejś słabej jakości obrazek, efekt całości może być średni.
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1627
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez Rita » Nie Wrz 01, 2019 8:48 pm

Podoba mi się pomysł z grubszym papierem Robercie!
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
Awatar użytkownika
Rita
Beatlesiak
 
Posty: 1944
Rejestracja: Śro Lut 11, 2004 11:07 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez bobski66 » Nie Wrz 01, 2019 10:48 pm

Rita napisał(a):Podoba mi się pomysł z grubszym papierem Robercie!

Dziękuję, że napisałaś. Trzeba iść do przodu, format i "kolory" bez zmian.
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1627
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez bobski66 » Pon Wrz 02, 2019 11:17 pm

W miarę sprawnie to poszło, chociaż myślałem, że będę miał gorszy czas. Właśnie skończyłem, kolejny 137 numer gazetki NFC. W tym numerze po prawie 8 odcinkach pożegnaliśmy "Biały Album" (pierwszy odcinek listopad 2018 jeszcze przed koncertem Paula w Krakowie). Tradycyjnie dziękuję wszystkim za pomoc, motywację i poświęcony czas. Życzę wszystkim miłej i odkrywczej lektury.
ImageImage
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1627
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez dr Maxwell » Śro Wrz 04, 2019 6:12 pm

A propos recenzji Yer Blue i "Good Night'': ''...utwór sam w sobie raczej bez rewelacji, myślę, że Ringo trochę go osłabia (z Johnem na wokalu na pewno nabrałby powagi...)

Jakiej powagi? Końca świata dla każdego? Obudźcie się? Szczypty poważnej psychodelii? Poważnego straszenia dzieci? Rewolucji do poduchy na dobranoc? (rozważania typu ''in albo out?) Więcej poważnego ciepła na dobranoc?
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 818
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez dr Maxwell » Śro Wrz 04, 2019 6:30 pm

Jeszce jedno spostrzeżenie Yer Blue( nie tylko moje), tym razem o The Ballad of John and Yoko: ''... jest to rzadki przykład utworu Beatlesów, który dotąd mi się nie znudził''.

Wniosek? Większość się Tobie znudziła?
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 818
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez Yer Blue » Czw Wrz 05, 2019 1:25 pm

dr Maxwell napisał(a):A propos recenzji Yer Blue i "Good Night'': ''...utwór sam w sobie raczej bez rewelacji, myślę, że Ringo trochę go osłabia (z Johnem na wokalu na pewno nabrałby powagi...)

Jakiej powagi? Końca świata dla każdego? Obudźcie się? Szczypty poważnej psychodelii? Poważnego straszenia dzieci? Rewolucji do poduchy na dobranoc? (rozważania typu ''in albo out?) Więcej poważnego ciepła na dobranoc?


Normalnej. Takiej jaką mamy choćby w innej kołysance dla synka Johna - Beautiful Boy. Gdyby Good Night śpiewał John wydźwięk tych banalnych słów mógłby być bardziej wzruszający. Ringo ze swoim głosem, ze wsparciem disneyowego aranżu to jest cieplutka bułeczka :)

dr Maxwell napisał(a):Jeszce jedno spostrzeżenie Yer Blue( nie tylko moje), tym razem o The Ballad of John and Yoko: ''... jest to rzadki przykład utworu Beatlesów, który dotąd mi się nie znudził''.

Wniosek? Większość się Tobie znudziła?


Znudziła i potrzebuję odpoczynku od tej muzyki, niektórych piosenek, nawet całych płyt nie słuchałem od lat. A Ty masz ciągle świeżość ze słuchania Beatlesów i nie robisz sobie przerw od słuchania ich muzyki?
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4267
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez dr Maxwell » Czw Wrz 05, 2019 3:05 pm

The Ballad of John and Yoko jest jedną z NIELICZNYCH kompozycji, która się Tobie nie znudziła, a wyceniłeś na 8. To skąd ten cały wysyp ocen od 8 do 10?
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 818
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez dr Maxwell » Czw Wrz 05, 2019 3:18 pm

Yer Blue napisał(a):A Ty masz ciągle świeżość ze słuchania Beatlesów i nie robisz sobie przerw od słuchania ich muzyki?


Oczywiście, że robię. Jest tyle dobrej muzyki poza Beatlesami i innych hobbystycznych zajęć, ale żeby WIĘKSZOŚĆ mi się znudziła, to nie...
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 818
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez Yer Blue » Czw Wrz 05, 2019 5:11 pm

dr Maxwell napisał(a):The Ballad of John and Yoko jest jedną z NIELICZNYCH kompozycji, która się Tobie nie znudziła, a wyceniłeś na 8. To skąd ten cały wysyp ocen od 8 do 10?


Zmęczenie materiału, że tak to ujmę nie ma nic do rzeczywistej jakości. Słuchanie przykładowo Let It Be czy Help! jest dla mnie dość męczące, ale są to utwory wybitne i moje znudzenie nimi nie wpływa na moją ich ocenę, tylko na częstotliwość słuchania. Ballada o Johnie i Yoko jest w bardzo wąskim gronie utworów, które mi się jeszcze nie przejadły (jest ich ok 20-30) i czasem nawet oddzielnie potrafię włączyć, ale nadal uważam, że to "tylko" bardzo dobry utwór, nie zasługujący na więcej jak na 8.
Już wszystko jasne? ;)
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4267
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez dr Maxwell » Czw Wrz 05, 2019 7:01 pm

Yer Blue napisał(a):Zmęczenie materiału, że tak to ujmę nie ma nic do rzeczywistej jakości. Słuchanie przykładowo Let It Be czy Help! jest dla mnie dość męczące, ale są to utwory wybitne i moje znudzenie nimi nie wpływa na moją ich ocenę, tylko na częstotliwość słuchania.


Dobrze, że tym razem nie posłużyłeś się kolejnym tańcem słów jak czasami bywało...Wszystko jasne, chociaż do dzisiaj przypuszczałem, że wszystkie Twoje oceny są odzwierciedleniem ducha w momencie pisania. Rozumiem, że przy kolejnych ocenach poszczególnych utworów posługiwać się będziesz zastrzeżeniem: już mnie nudzi, ale rzeczywistość podpowiada ocenę 9. Wówczas wszystko będzie jasne i czytelne.
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 818
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez bobski66 » Pią Wrz 13, 2019 2:26 pm

Image
Zaczynamy z Abbey Road. Na początek cztery pierwsze utwory. I postarajmy się zdążyć na 26 września. Fajnie by było gdyby udało się wydać najnowszy numer gazetki w 50 rocznicę wydania albumu.
Image
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1627
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez dr Maxwell » Nie Wrz 15, 2019 5:42 pm

Nie ukrywam, że Abbey Road to moja ukochana płyta The Beatles. W książce Wielka rock encyklopedia, autor Wiesław Weiss we wstępie napisał m.in. ''Nie mam wątpliwości, że Wielka rock encyklopedia, tak jak i inne moje książki, nie powstałaby, gdybym przed laty nie włączył Trójki i nie usłyszał Piotra Kaczkowskiego zapowiadającego niezwykłą płytę niezwykłego zespołu - ''Abbey Road'' The Beatles...''
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 818
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Nowosolski Fan Club The Beatles

Postprzez bobski66 » Nie Wrz 15, 2019 6:27 pm

dr Maxwell napisał(a):Nie ukrywam, że Abbey Road to moja ukochana płyta The Beatles. W książce Wielka rock encyklopedia, autor Wiesław Weiss we wstępie napisał m.in. ''Nie mam wątpliwości, że Wielka rock encyklopedia, tak jak i inne moje książki, nie powstałaby, gdybym przed laty nie włączył Trójki i nie usłyszał Piotra Kaczkowskiego zapowiadającego niezwykłą płytę niezwykłego zespołu - ''Abbey Road'' The Beatles...''

Pięknie napisane. To również moja ulubiona płyta, która według mnie nie ma słabszych "momentów", choć muzyka na niej zawarta jest tak różna. Niesamowite, że tak bardzo różni się od "Let it Be" choć obie powstawały w bliskim sobie czasie.
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1627
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Poprzednia

Wróć do Fani o sobie, nasze spotkania, zainteresowania_

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron