Książki :D

Tu możesz napisać o wszystkim ...nawet jeśli nie ma to związku z Beatlesami.

Książki :D

Postprzez Michelle » Pon Maj 23, 2005 4:11 pm

Które są waszymi ulubionymi?? I dlaczego właśnie te?? Co wam się w nich podobało?? Których pozycji zdecydowanie nie polecacie??
"Normalność nie jest kwestią statystyki."
Awatar użytkownika
Michelle
Beatlesiak
 
Posty: 2038
Rejestracja: Nie Lut 06, 2005 11:35 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez piotr-ek » Pon Maj 23, 2005 8:55 pm

Dale Carnegie - wszystko za to co przekazują.
Awatar użytkownika
piotr-ek
Sierżant Pepper
 
Posty: 119
Rejestracja: Pią Lut 04, 2005 4:04 pm

Postprzez BEATLEMAN » Pon Maj 23, 2005 9:27 pm

Ja jeśli czytam książki to są to książki o tematyce politycznej, sportowej bądź biografie ( w szczególności muzyków :wink: ) Ale ostatnio jestem w trakcie czytania Zbrodni i Kary Fiodora Dostojewskiego i bardzo podoba mi się ta książka. Jest ciekawa i trzymająca w napięciu. No ale nie każdemu się może podobać :wink:
We still LOVE you John. [08.12.1980 - 08.12.2005] - 08.12.2006] - 08.12.2007] - 08.12.2008]
The Beatles Forever...
<b>TO JUŻ 28 LAT</b>
Awatar użytkownika
BEATLEMAN
Mean Mr Mustard
 
Posty: 164
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 11:33 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Michelle » Pon Maj 23, 2005 9:45 pm

BEATLEMAN napisał(a):Ja jeśli czytam książki to są to książki o tematyce politycznej, sportowej bądź biografie ( w szczególności muzyków :wink: ) Ale ostatnio jestem w trakcie czytania Zbrodni i Kary Fiodora Dostojewskiego i bardzo podoba mi się ta książka. Jest ciekawa i trzymająca w napięciu. No ale nie każdemu się może podobać :wink:


Może się zdziwisz, ale to jedna z moich ulubionych :D Może lepiej, żebym się nie przyznawała, bo zaraz ktoś powie, że w moim wieku nie można tej książki zrozumieć.... Poza tym polecam też (z twórczości Dostojewskiego) "Gracz", "Idiota", "Łagodna", i "Wspomnienia z domu umarłych" oparta na pewnym okresie życia Dostojewskiego (ale już nie będę was zanudzać - przynajmniej niektórych :wink: - szczegółami).
Pozdrawiam :D
"Normalność nie jest kwestią statystyki."
Awatar użytkownika
Michelle
Beatlesiak
 
Posty: 2038
Rejestracja: Nie Lut 06, 2005 11:35 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Ania1 » Wto Maj 24, 2005 7:37 am

A ja mam taką jedną- ulubioną z dzieciństwa- "Dzieci z Bullerbyn" - wspaniała,ciepła opowieść ...czytałam ze 20 razy.
A poza tym - tematyka psychologiczna i naukowa. Lubię też biografie.
Awatar użytkownika
Ania1
Beatlesiak
 
Posty: 1052
Rejestracja: Śro Kwi 13, 2005 8:27 am
Miejscowość: Warmia

Postprzez Michelle » Wto Maj 24, 2005 3:11 pm

Nie ma sensu wymieniać wszystkiego, bo wszystkiego się nie wymieni (niemożliwe :lol: ), ale tak tylko od czasu do czasu jak się wam coś przypomni to dopisujcie :D
To ja zacznę od "Dzienników" i "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza. Dlaczego "Dzienniki"?? Bo Gombrowicz był człowiekiem bardzo interesującym :D , nieprzewidywalnym i zróżnicowanym. A dlaczego "Ferdydurke"?? Za:
"Bo Słowacki wielkim poetą był!!!" :lol: :wink: :lol: :D :D :D

Nie będę mówić jaki typ książek lubię, bo to akurat nie ma znaczenia. Wystarczy, żeby była dobra :D
"Normalność nie jest kwestią statystyki."
Awatar użytkownika
Michelle
Beatlesiak
 
Posty: 2038
Rejestracja: Nie Lut 06, 2005 11:35 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Iwo » Śro Maj 25, 2005 2:43 pm

Wiedźmin, Mechaniczna Pomarańcza i... Hobbit :)) Ale nie chce mi sie o nich rozpisywać, jedynie szczerze polecam.
Ah, matches.
Awatar użytkownika
Iwo
Admiral Halsey
 
Posty: 737
Rejestracja: Nie Maj 15, 2005 9:35 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez Rita » Nie Cze 12, 2005 1:40 pm

Jako typowy mól książkowy muszę się po prostu wypowiedzieć w tym temacie, co też niniejszym czynię :).
Jest bardzo dużo książek, które w zależności od ich treści, tematu, sposobu napisania itp. lubię, bardzo lubię lub darzę jeszcze gorętszymi uczuciami :wink: .Póki co istnieje jednak tylko jedna, którą bezgranicznie uwielbiam - a jest nią, wspomniana już tu niegdyś na tym forum, "Madame" Antoniego Libery. Dlaczego tak jest :?: Cóż... Chyba najlepiej będzie, jeśli posłużę się tutaj słowami wybitnego polskiego tłumacza Stanisława Barańczaka, który tak oto napisał o wydaniu amerykańskim tej powieści:

(...) rzecz znakomicie napisana i zmuszająca do myślenia. Można ją czytać jako thriller, fascynującą historię miłosną, a także jako komiczną powieść polityczną i społeczną satyrę. (...)


Nic dodać, nic ująć...
Pozdrawiam
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
Rita
Beatlesiak
 
Posty: 1958
Rejestracja: Śro Lut 11, 2004 11:07 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Michelle » Nie Cze 12, 2005 1:45 pm

Iwo napisał(a):Wiedźmin, Mechaniczna Pomarańcza i... Hobbit :)) Ale nie chce mi sie o nich rozpisywać, jedynie szczerze polecam.


Oglądałam kiedyś "Mechaniczną pomarańczę" Stanley`a Kubricka. Czy jest to adaptacja tej książki???
"Normalność nie jest kwestią statystyki."
Awatar użytkownika
Michelle
Beatlesiak
 
Posty: 2038
Rejestracja: Nie Lut 06, 2005 11:35 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Gość » Nie Cze 12, 2005 2:19 pm

"The Beatles... tak było - Jerzy Tolak" bo była pierwsza i tak dalej... ;)
"Kocia kołyska - Kurt Vonnegut" za intrygujący pomysł.
"Solaris - Stanisław Lem" za wszystko.
"Eden - Stanisław Lem" za wszystko.
"Limes Inferior - Janusz A. Zajdel" za wyobraźnię.
"Zabójstwo Rogera Ackroyda" - Agatha Christie" za zaskakujące zakończenie.
"Alchemik - Paulo Coelho" za nadzieję.
"Hobbit i Władca pierścieni - J.R.R. Tolkien" - za pół roku baśniowych przeżyć (czytałem głównie w pociągach ;) ).
Gość
 

Postprzez Iwo » Nie Cze 12, 2005 2:36 pm

jej... alchemik, jaka to glupia ksiazka. Nie wiem czemu tyle osob sie nia podnieca.
Ah, matches.
Awatar użytkownika
Iwo
Admiral Halsey
 
Posty: 737
Rejestracja: Nie Maj 15, 2005 9:35 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez Gość » Nie Cze 12, 2005 2:57 pm

Iwo napisał(a):jej... alchemik, jaka to glupia ksiazka. Nie wiem czemu tyle osob sie nia podnieca.


Ponieważ nie jest głupia ;)
Gość
 

Postprzez Iwo » Nie Cze 12, 2005 3:00 pm

Stara sie sprawiac wrazenie nieglupiej takimi wznioslymi tekstami i moralami. Ty sie nabrales, ja nie:) Moze nie tyle glupia co banalna.
Ah, matches.
Awatar użytkownika
Iwo
Admiral Halsey
 
Posty: 737
Rejestracja: Nie Maj 15, 2005 9:35 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez Gość » Nie Cze 12, 2005 3:05 pm

Iwo napisał(a):Moze nie tyle glupia co banalna.


I właśnie w tej banalności tkwi jej całe piękno.
Idziesz prosto przed siebie i masz to co chcesz - czy to nie jest fajna perspektywa?
Gość
 

Postprzez Iwo » Nie Cze 12, 2005 3:09 pm

zalezy na co sie ma ochote
Ah, matches.
Awatar użytkownika
Iwo
Admiral Halsey
 
Posty: 737
Rejestracja: Nie Maj 15, 2005 9:35 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez missy_dizzy » Nie Cze 12, 2005 3:14 pm

Najchętniej to czytam Shekspeara, ale nie pogardze też książkami z okresu romantyzmu.
"You know, a long time ago being crazy meant something. Nowadays everybody's crazy."
Awatar użytkownika
missy_dizzy
Sierżant Pepper
 
Posty: 131
Rejestracja: Nie Gru 19, 2004 7:11 pm
Miejscowość: Chorzów

Postprzez Michelle » Nie Cze 12, 2005 6:06 pm

Iwo napisał(a):jej... alchemik, jaka to glupia ksiazka. Nie wiem czemu tyle osob sie nia podnieca.


Według mnie wcale nie jest głupia :? może i banalne przesłanie, ale......
tak samo mógłbyś powiedzieć, że banalne przesłanie ma "Mały Książę". To dlaczego te książki podobają się wielu ludziom ??
Poza tym nie wydaje mi się, żeby "Alchemik" był książką, którą zrozumie się i "polubi" za pierwszym razem.
"Normalność nie jest kwestią statystyki."
Awatar użytkownika
Michelle
Beatlesiak
 
Posty: 2038
Rejestracja: Nie Lut 06, 2005 11:35 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Kasia » Nie Cze 12, 2005 9:25 pm

Moje ukochane książki z dzieciństwa do których często powracam to: Dzieci z Bullerbyn, Kubuś Puchatek, Mały Książe, Opowieści z Narni, prawie wszystkie książki Musierowicz, Siesickej, Ożogowskiej, Niziurskiego.
W mej biblioteczce panuje niewątpliwie królowa kryminału Agatha Christie.
Nie mogę pominąć Alchemika: „Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć”. Zaczęłam wierzyć w te słowa, odkąd moje marzenia zaczęły się spełniać.
I oczywiście Madame Antoniego Libery, niesamowita lektura.

Pozdrawiam
Kasia
Kasia
Her Majesty
 
Posty: 147
Rejestracja: Pon Cze 03, 2002 8:07 pm

Postprzez Iwo » Nie Cze 12, 2005 10:26 pm

Michelle napisał(a):Według mnie wcale nie jest głupia :? może i banalne przesłanie, ale......
tak samo mógłbyś powiedzieć, że banalne przesłanie ma "Mały Książę". To dlaczego te książki podobają się wielu ludziom ??
Poza tym nie wydaje mi się, żeby "Alchemik" był książką, którą zrozumie się i "polubi" za pierwszym razem.


Z tym polubieniem to u mnie wrecz odwrotnie bylo. Przeczytalem i bylem zadowolony - podobala mi sie. Fajna przygoda, troche niezwyklosci i tajemniczosci. To tak jak z ckliwym filmem typu prawdziwe historie na tvn (drastyczne porownanie, nie zebym ogladal:P ). Wczuwasz sie w trakcie trwania i myslisz o nim chwile po zakonczeniu. Potem dochodzisz do wniosku ze to slabe i banalne bylo.
Ah, matches.
Awatar użytkownika
Iwo
Admiral Halsey
 
Posty: 737
Rejestracja: Nie Maj 15, 2005 9:35 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez Rita » Nie Cze 12, 2005 11:23 pm

Kasia napisał(a):Moje ukochane książki z dzieciństwa do których często powracam to: Dzieci z Bullerbyn, Kubuś Puchatek, Mały Książe, Opowieści z Narni, prawie wszystkie książki Musierowicz (...)


Ach, te stare piękne czasy :wink: . Dzieci z Bulllerbyn, Puchatek, Narnia... Polecam wszystkim - Małym i Dużym :).
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
Rita
Beatlesiak
 
Posty: 1958
Rejestracja: Śro Lut 11, 2004 11:07 pm
Miejscowość: Warszawa

Następna

Wróć do Ob-la-di, Ob-la-da

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości