Gdy Lennon zamienia się w Chapmana... czyli "Piąty bitels"

Tu możesz napisać o wszystkim ...nawet jeśli nie ma to związku z Beatlesami.

Gdy Lennon zamienia się w Chapmana... czyli "Piąty bitels"

Postprzez Rita » Śro Maj 20, 2015 10:35 pm

Przeczytaliście już? Bo ja tak. A raczej wysłuchałam - audiobooka w interpretacji Leszka Filipowicza.

Image

To było moje pierwsze zetknięcie z twórczością Mariusza Czubaja, chociaż jego nazwisko było mi oczywiście znane już wcześniej. Dlatego nie mam za bardzo punktu odniesienia. Na lubimyczytac.pl pojawiają się opinie, że "Piąty bitels" to pozycja słabsza od poprzednich książek tego autora. Nie wiem, czy tak jest, ale mogę na pewno dodać, że intryga i wątek z okładką "Abbey Road" naprawdę mnie zaciekawił, natomiast samo rozwiązanie... niestety nieco rozczarowało. W duchu Beatlemaniaka liczyłam chyba na nieco bardziej skomplikowany motyw zbrodni i pojawienia się takiej, a nie innej okładki. Czegoś zapewne w stylu "Paul is dead" (o tej teorii spiskowej zresztą w książce jest wspomniane), gdzie trzeba z lupą szukać poszczególnych tropów, które potem układają się w logiczną całość :) Ale ja jestem ogólnie fanką starego dobrego kryminału w stylu Agathy Christie, w których podstawą rozwiązania zagadki jest praca szarych komórek.

Drugie, malutkie rozczarowanie: wbrew temu, co przez chwilę myślałam (w powieści wspomniana jest nawet trylogia Lewishona!), autor sam raczej nie jest betlemaniakiem. Tzn. niewykluczone, że lubi naszą Czwórkę, ale przy pracy nad kryminałem zasięgał szerokich konsultacji beatlesologicznych ;) (od osoby jak najbardziej kompetentnej, choć przyznaję, że jeden szczegół wspominany w powieści - dotyczący właśnie rzekomego "Piątego bitelsa" - mnie zadziwił. Nie powiem, jaki, żeby nie było spojlera :) )

Nie chcę przez to powiedzieć, że nie warto przeczytać książki Czubaja... Na pewno warto, i do tego Was zachęcam. Książka znakomicie pozwala oderwać się od rzeczywistości. Chciałabym też poznać Wasze wrażenia i ... no cóż kochani, wątek czeka :)
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
Rita
Beatlesiak
 
Posty: 1951
Rejestracja: Śro Lut 11, 2004 11:07 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: Gdy Lennon zamienia się w Chapmana... czyli "Piąty bitel

Postprzez szalona_iwo » Czw Lip 09, 2020 12:35 pm

Ja jeszcze nie miałam okazji, widzę, że sporo mnie ominęło. Ale dzięki za polecenie :) Pozdrawiam serdecznie
szalona_iwo
Little Child
 
Posty: 11
Rejestracja: Śro Mar 06, 2019 3:30 pm

Re: Gdy Lennon zamienia się w Chapmana... czyli "Piąty bitel

Postprzez bobski66 » Czw Lip 09, 2020 4:29 pm

Wysłuchałam audiobooka już kilka lat temu i nie wszystko pamiętam. Ale nie było tak źle jeśli wytrwałem do końca.
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1783
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt


Wróć do Ob-la-di, Ob-la-da

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron