Kto stał za zamachem?

Dyskusje na temat Johna Lennona

Kto stał za zamachem?

Postprzez Ania1 » Śro Sty 11, 2006 11:28 am

Przeglądam sobie ofertę wydawniczą pewnego klubu, w którym oferują książkę pt." Największe spiski w historii". Na okładce jest zdjęcie Johna Lennona i Lady Di. W tzw. zajawce mini -recenzji można przeczytać :" Książka ujawnia najbardziej zaskakujące doniosłe i niezwykłe teorie spiskowe(...) zbójstwo Johna Lennona: kto stał za zamchem."

Czy ktoś czytał może? A jakie macie zdanie na tę teorię? Zabójstwo przez szaleńca, czy celowy spisek?
Awatar użytkownika
Ania1
Beatlesiak
 
Posty: 1052
Rejestracja: Śro Kwi 13, 2005 8:27 am
Miejscowość: Warmia

Postprzez Tomek » Śro Sty 11, 2006 3:14 pm

Ja uważam ze za zamachem stał XXX. To nikt inny tylko on trzymal pistolet w reku,złapał za spust i oddal kilka strzałow. Ja nie widze jakis powiązan z FBI czy innymi teoriami spiskowymi.

:roll:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
8 grudnia 1980-Dzień w którym pękło niebo.
Tomek
Admiral Halsey
 
Posty: 501
Rejestracja: Nie Lut 29, 2004 6:58 pm
Miejscowość: Polonia -Bydgoszcz-Fordon

Postprzez Maveric » Śro Sty 11, 2006 4:47 pm

Czytałem sobie o tym sporo i z tego co wiem, to rząd USA chciał się pozbyć "niesfornego obywatela", ale o zabójstwie nie było nawet mowy. Oni chcieli go tylko deportować... lecz kto wie... może za parę lat okażę się, że to rząd USA stał za zabójstwem Lennona (tak jak teraz się "okazało", że Castro zlecił zamach na Kennediego). Sądzę jednak, że te domniemane tajemnice byłyby tak pilnie strzeżone, że nie byłoby mowy o jakimkolwiek przecieku... Wyobraźcie sobie kraj wolności - USA - okazuje się IV Rzeszą! Skandal ! Swoją drogą widziałem ostatnio film (niedługo będzie na TVN - ale nie pamiętam tytułu ) w którym była baza/agencja płukań mózgu z której rekrutowano zabójców m.in. XXX jego nazwisko pojawia się chyba 3 razy w filmie i 2 razy koło nazwiska Lennona (to mi utkwiło w pamięcią). Jednak ja byłbym ostrożny, co do tego domniemanego zlecenia zabójstwa Lennona. Często wielu ludzi wkłada wszystko pod jeden szablon i łączy z sobą łudząco podobne historie zabójstw, które okazują się zupełnie z sobą nie powiązane!

PS. OK ZNALAZŁEM!

LOOKNIJCIE
http://www.tvn.pl/6352,1210543,nasze.html za Julią jest plakat Lennona!!!! TEN FILM TO TEORIA SPISKU!!! Polecam
I ty Brutusie przeciwko mnie
Awatar użytkownika
Maveric
Admiral Halsey
 
Posty: 847
Rejestracja: Czw Lut 24, 2005 12:38 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez greg » Śro Sty 11, 2006 5:08 pm

Mam rzeczoną książkę, Lennonowi jest poswiecone kilka (dosłownie) stron. Nic odkrywczego tam nie ma, same przypuszczenia , kilka nazwisk, jakieś niby powiązania.

To co jest w tej ksiazce pewne (mówie o rozdziale o Johnie, bo tylko tyle przeczytałem "kto zabił Morsa?") to fakt ze John był pod obserwacja czy jego wielostronnicowe akta i jakies niemrawe dopiski w nich typu "wszyscy ekstremisci maja byc uwazani za niebezpiecznych" etc. Podaje sie również , że jakoby za czasów prezedentury Cartera, który mocno ograniczył swobode FBI i CIA, formacje te przestały tak bardzo interesować się "Morsem" , czego dowodem jest zakończenie akt na roku 1976. Jednakowoz w 1980 wybory wygrał Regan, którego jednym z najblizszych współpracowników był człowiek, który nastepnie stał sie najbardziej samodzielnym i samowolnym szefem FBI w historii. => i tu najprostsza konkluzja, Carter trzymał ich krótko,. dlatego zostawili Johna, ale jak tylko przyszedł Reagan, FBI sie usamodzielniło, powróciło do dawnej taktyki i postanowiło dokonczyc dzieła. Brzmi to DOŚĆ bajkowo, ale nigdy nie mów nigdy:)

Na koniec podaja jeszcze kilka danych o Chapmanie, które mnie w zasadzie troche zaskoczyły, ale nie wiem na ile moge ufac tej książce. Piszą m.in.: "Chociaz przy każdym wymienieniu jego nazwiska (Chapmana) dodaje sie teraz określenie "chory fan", Chapman nigdy nim nie był. Nie lubił Beatlesów i Lennona bardziej ani mniej niż ktokolwiek z jego pokolenia. Jego prawdziwym rockowym idolem był Todd Rungred" czy "Chapman nie był samotnikiem. Przez większą część swojego zycia był normalnym członkiem społeczenstwa i opiekunem turnusów kolonijnych, który świetnie dogadywał się z dziećmi". I na kanwie tych stwierdzeń autor wysnuwa kolejne podejrzenie, że to nie chora psychika, ale FBI było motorem napendowym mordercy.

Krótko mówiąc zero konkretów, masa spekulacji
Awatar użytkownika
greg
Beatlesiak
 
Posty: 1536
Rejestracja: Sob Sie 30, 2003 12:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Ania1 » Czw Sty 12, 2006 10:07 am

Dzieki Greg! Czyli opis książki jest zachęcający, a w środku rozczarowanie...
Ale tak naprawdę to do końca nigdy nic nie wiadomo - bo kto by śmiał pisnąć coś w "sprawie"? - Jest jeszcze za wcześnie. Być może pewne fakty zostaną ujawnione, ale nas już nie będzie.
Awatar użytkownika
Ania1
Beatlesiak
 
Posty: 1052
Rejestracja: Śro Kwi 13, 2005 8:27 am
Miejscowość: Warmia

Re: Kto stał za zamachem?

Postprzez John » Sob Wrz 05, 2020 8:16 pm

W listopadzie 83r w tygodniku „Nad Wartą” wychodzącym w woj. sieradzkim ukazał się taki oto artykuł.
Image
John
Sierżant Pepper
 
Posty: 124
Rejestracja: Czw Maj 20, 2004 7:20 am
Miejscowość: Gdańsk


Wróć do Lennon - komentarze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron