Strona 2 z 2

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Wto Gru 01, 2015 7:18 am
przez Dżejdżej
Jak się Wam (chodzi mi tu bardziej o starych fanów ELO) podoba nowa płyta Lynna/Tandy firmowana jako Jeff'sELO ?

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Wto Gru 01, 2015 9:26 am
przez bobski66
Dżejdżej napisał(a):Jak się Wam (chodzi mi tu bardziej o starych fanów ELO) podoba nowa płyta Lynna/Tandy firmowana jako Jeff'sELO ?

Ta płyta klimatycznie przypomina bardziej solową twórczość Jeffa (Armchair Theatre). Brakuje mi na tej płycie "kosmicznego" klimatu płyt ELO. Najbliżej w "starych" klimatach piosenka "One Step at a Time" ale rewelacji nie ma.
Najlepsze piosenki na albumie (według mego gustu) to: "When I Was a Boy", "When the Night Comes", "I'm Leaving You" , "Alone in the Universe".

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Wto Gru 01, 2015 12:45 pm
przez Helter-Skelter
bobski66 napisał(a):Ta płyta klimatycznie przypomina bardziej solową twórczość Jeffa (Armchair Theatre). Brakuje mi na tej płycie "kosmicznego" klimatu płyt ELO.


Przypomina jednak raczej Zoom , a jeśli chodzi o klimat, to trudno żeby Jeff odświeżał kosmiczny klimat lat siedemdziesiątych
z całym tym smyczkowym szaleństwem :wink:
Dla mnie płyta bomba! Konkretna, niedługa bez zbędnych nużących rozwinieć. Myślę, że jest trochę w myśl zasady, dla każdego z fanów coś dobrego. Począwszy od piosenek , które wymienia cytowany kolega, po miłośników Traveling Wilburys pod postacią genialnej piosenki Ain't It a Drag, w której autor,jak sam wspomina, chciał nawiązać do wspaniałego brzmienia "Mersey beat" z lat sześdziesiątych z głównym akcentem na charakterystyczne dla tamtych zespołów brzmienie bębnów. Właśnie ta piosenka jest moją ulubioną na płycie. Zaskakuje pozytywnie bluesowy Love and Rain, czy When the Night Comes.
Trudno nie wyróznić , poświęconej Royowi Orbisonowi I'm Leaving You! Wyobrażcie sobie tę piosenkę, śpiewaną przez Roya i macie gotowy, nowy jego przebój.
Generalnie cała dziesiątka, to zbiór melodyjnych piosenek, które w tzw "innej rzeczywistości" były by murowanymi przebojami.
Jeśli miałbym wskazać song , który urzekł mnie ciut mniej, to może The Sun Will Shine on You i tylko on zaniża nieco moją ocenę
...9/10

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Wto Gru 08, 2015 2:43 pm
przez Ryszard
Dla mnie także nowa płyta ELO Jeffa świetna. Przy okazji grzebania w materiałach, dowiedziałem się, że ładnych parę lat temu zmarł drugi głos ELO - Kelly Groucutt. Poczytalem trochę o jego zatargu z Jeffem, znalazłem niewydaną - chwała Ci Boże - piosenkę ELO poświęconą Beatlesom. No i napisałem o tym na swoich blogach. Wracając do nowej płyty. Świetna i oczywiście najlepszy dla mnie to singiel i początkowy 'When Was I Boy'. Byłby lepszy - moim zdaniem - gdyby po dwóch zwrotkach w drugiej części partii gitarowej była pewna różnica, może narastanie dźwięku iw wysokości solówki zamiast tego swoistego gitarowego 'kopiuj i wklej'. No i po gitarach mógłby być znowu refren, może już bardziej dynamiczny, ściszający się... ? Może nie mam racji. bo brak mi tego i po ostatnich taktach tej piosenki, chcę się puścić jeszcze raz. Może o to chodziło ?

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Sob Lis 18, 2017 12:41 am
przez bobski66
W ostatnich godzinach jestem spacyfikowany nową koncertową płyta Jeff'a i ELO "Wembley or Bust".
Image

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Sob Lis 18, 2017 2:34 pm
przez Helter-Skelter
O tak! Wisieńka na tegorocznym (A.D. 2017) ...torcie ...mniam, mniam

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Nie Gru 02, 2018 9:09 pm
przez LawendUla
Cudowny zespół i brzmienie. Mam wiele pięknych wspomnień związanych z tą muzyką.

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Pon Sie 05, 2019 12:34 am
przez Dżejdżej
Wreszcie po latach udało mi się zrealizować marzenie - koncert Jeffa Lynna w UNITED CENTER CHICAGO.
Pełna hala , kilkanaście tysięcy tańczących i śpiewających fanów (powyżej 50-tki ! ) - hity LYNNA nieśmiertelne , to jest chyba najbardziej "przebojowy" songwriter od czasów Beatlesów.
Niektórzy, zwłaszcza zwolennicy "starego" progresywnego ELO z okresu ON THIRD DAY czy ELDORADO mogli czuć się zawiedzeni - ale to przecież gigantyczna trasa , duże hale i takie są wymagania publiczności.
Mnie osobiście brakło przebojów z TIME (jeden z moich ulubionych popowych albumów ELO) , ale koncert "ozdobił" DHANI HARRISON śpiewając "Handle with care" - grał też krótki support (ale o tym przy okazji w innym wątku).
https://www.youtube.com/watch?v=OrvILSr ... dex=2&t=0s

Jeśli ktoś ma czas i ochotę - to chyba jeden z lepiej nagranych YT filmików z tej trasy MINNESOTA ( dwa dni póżniej był koncert w CHGO jednen z ostatnich w USA)
https://www.youtube.com/watch?v=dn1_mfOggGQ&t=686s
(W KOMENTARZACH SET LISTA Z ZAZNACZONYMI MINUTAMI)

Re: Electric light orchestra

PostWysłany: Pon Sie 05, 2019 2:44 pm
przez bobski66
Dzięki za odświeżenie tematu i za Linki. Tylko pozazdrościć uczestnictwa w takim koncercie. Mam nadzieję, że Jeff z ekipą dojedzie w końcu do nas.
P.S. Dawno Cię Jerzy na forum nie było. Fajnie, że wpadłeś. Oby na dłużej.