to ja rozsyłałem te okropne privy!

Listy do i od adminów: działanie witryny, Forum, uwagi, życzenia.

Postprzez Emeela » Pon Kwi 02, 2007 7:22 pm

nie dacie temu tematowi przycichnąć, no nie? kurczeeee. to już jest męczące...
"Czekaj i nie trać nadziei"
"Żeby czekać trzeba żyć"
"Do, or not do - there is no try"
Awatar użytkownika
Emeela
Beatlesiak
 
Posty: 1291
Rejestracja: Śro Maj 10, 2006 10:11 am
Miejscowość: Piernikowo

Postprzez admin_joryk » Pon Kwi 02, 2007 7:48 pm

Napisałem już wszystko, co miałem do napisania. Moje proste pytania chyba i tak zostaną bez odpowiedzi więc pora zakończyć dyskusję ...choć poziom jej abstrakcji rośnie obiecujaco z dnia na dzień i rozwesela tą szarą rzeczywistość :D :D :D

Co do kasowania - napisz w privie, gdzie jest łamany regulamin to się skasuje.
Awatar użytkownika
admin_joryk
Site Admin
 
Posty: 957
Rejestracja: Nie Cze 02, 2002 3:07 pm

Postprzez admin_joryk » Pon Kwi 02, 2007 7:51 pm

Aha, nie wiem, czy to Cię zmartwi, czy ucieszy ale nie jesteś żadnym moim wrogiem publicznym ...musiałbyś się bardziej postarać niż jakieś tam liczniki :D :D
Awatar użytkownika
admin_joryk
Site Admin
 
Posty: 957
Rejestracja: Nie Cze 02, 2002 3:07 pm

Postprzez Dorothy » Wto Kwi 03, 2007 12:27 pm

The never ending story… :?
Znów pozwolę się wtrącić… :oops: Powiem tylko tyle, że podpisuję się pod wszystkim co napisał Paweł. Wytłumaczył wszystko dostatecznie jasno i szczerze.
I właśnie za tą szczerość i jasność wypowiedzi Go cenię...

ps. Give Peace A Chance, kończmy temat i…wracajmy do muzyki :)
Dorothy
Sierżant Pepper
 
Posty: 125
Rejestracja: Śro Lip 21, 2004 1:31 pm
Miejscowość: Blue Island

Postprzez Ania1 » Wto Kwi 03, 2007 12:59 pm

Wiesz co Dorotko? Lubię Cię! Chociaż mam odmienne zdanie niż Twoje! Chyba się nie gniewasz?
Awatar użytkownika
Ania1
Beatlesiak
 
Posty: 1052
Rejestracja: Śro Kwi 13, 2005 8:27 am
Miejscowość: Warmia

Postprzez admin_joryk » Wto Kwi 03, 2007 2:34 pm

Ja tam nie jestem zwolennikiem przerywania dyskusji w połowie. Niech każdy powie, co ma do powiedzenia, bo każda kłótnia ma to do siebie, że oczyszcza atmosferę. Nie uważam też, żeby wszyscy fani musieli mieć takie samo zdanie albo, żeby wszyscy musieli się lubić.

Oczywiście zdarza się, że niektóre dyskusje są zbyt abstrakcyjne, zeby je prowadzić. Ja się posługuję prostą logiką:
- jeśli szanuję prywatną korespondencję, to jej nie cytuję publicznie,
- jeśli chcę z kimś zgody to mu nie piszę, że robi nieprzyjemna atmosferę,
- jeśli nawołuję do zakończenia dyskusji, to nie piszę kolejnych postów opowiadających się za jedną ze stron,
i tak dalej.

Osobiście wolałbym, żeby zamiast tej dyskusji był priv od zainteresowanych osób. Ja bym odpisał, co mam do napisania i nikt by nie musiał nawoływać do zakończenia dyskusji.
Jeśli już jednak ta dyskusja jest, to wolałbym, żeby zakończyła się szybko albo ujawnieniem tych mitycznych "zarzutów" albo przeprosinami. Nie widząc ani jednego, ani drugiego mogę się tylko spytać, jaki był sens rozpoczynania tego wątku i jak byście się czuli, kochani, gdybym Was publicznie troszeczkę "szczerze" sponiewierał :D powołując się na coś, czego nie chcę ujawnić.

pozdrawiam

j
Awatar użytkownika
admin_joryk
Site Admin
 
Posty: 957
Rejestracja: Nie Cze 02, 2002 3:07 pm

Postprzez Szlachcianka » Pią Kwi 06, 2007 6:55 pm

Jezeli wam pozwolilmy kontynuuowac, to się pozabijacie ;) Przestańcie, prosimy, give peace a chance! :))
Image
Awatar użytkownika
Szlachcianka
Dr Robert
 
Posty: 276
Rejestracja: Śro Kwi 04, 2007 5:43 pm
Miejscowość: Nowhere Land, tzn. Lublin

Poprzednia

Wróć do Sprawy administracyjne.

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości