Egypt Station

Opinie na temat twórczości McCartneya i osób z nim związanych.

Jakie utwory uważamy za najlepsze? Można wybrać 4.

Ankieta aktywna do Wto Gru 25, 2018 1:13 pm

1 Opening Station
0
Brak głosów
2 I Don't Know
7
23%
3 Come On to Me
0
Brak głosów
4 Happy With You
3
10%
5 Who Cares
0
Brak głosów
6 Fuh You
1
3%
7 Confidante
0
Brak głosów
8 People Want Peace
0
Brak głosów
9 Hand in Hand
4
13%
10 Dominoes
1
3%
11 Back in Brazil
4
13%
12 Do It Now
1
3%
13 Caesar Rock
0
Brak głosów
14 Despite Repeated Warnings
6
19%
15 Station II
0
Brak głosów
16 Hunt You Down / Naked / C-Link
4
13%
17 Get Started [bonus track]
0
Brak głosów
18 Nothing for Free [bonus track]
0
Brak głosów
 
Razem głosów : 31

Re: Egypt Station

Postprzez ziggi » Czw Sie 16, 2018 5:40 pm

Ale chyba nie wypuszcza się najsłabszych numerów przed oficjalna prezentacja. Mysle że to utwór ze sredniej półki i znajda się lepsze. Tez dam 5/10.
ziggi
Sierżant Pepper
 
Posty: 124
Rejestracja: Czw Cze 10, 2004 9:36 pm
Miejscowość: Sulechów

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Czw Sie 16, 2018 6:41 pm

Jak dotąd można mówić o rozczarowaniu i zamiast zachęty jest zniechęcenie. Gdyby to nie Paul to po takich 3 zapowiedziach machnąłbym ręką na płytę ale Macca ma to prawie w zwyczaju, że na początek lecą u niego utwory mało ciekawe, zupełne nieadekwatne do poziomu płyty ani też niereprezentatywne. Na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza tylko "Fine Line" był singlem na jakimś godnym poziomie, choć i ten nie zapowiadał melancholijnego klimatu płyty jaką był "Chaos". Jak dla mnie "Egypt Station" jest ciągle czystą kartą.

Ze spisu utworów moja uwagę zwrócił ostatni, 3 częściowy numer. Albo to 3 ukryte piosenki na jednej ścieżce... ciekawe co to za dziwadło.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Egypt Station

Postprzez greg » Pią Sie 17, 2018 9:30 am

wow, Fuh you to mocna tragedia. Po tym jak nawet wkręciłem w Come on to me, najnowsza odsłona ES jest nie do przełknięcia muzycznie, jak i tekstowo. Do tego mocno na siłę seksualne podteksty, które ani nie pasują do samej piosenki, ani nie przystoją Paulowi. Jak dla mnie to jest to kolejna próba po '45 sec' przypodobania się tzw. współczesnej młodzieży. I o ile pierwsza faktycznie gościła w radiu i mogła się niektórym podobać, to Fuh You wywoła raczej uśmieszek politowania. :|
Awatar użytkownika
greg
Beatlesiak
 
Posty: 1529
Rejestracja: Sob Sie 30, 2003 12:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Egypt Station

Postprzez Argus9 » Sob Sie 18, 2018 2:15 am

Śledzę solową karierę Paula McCartneya (na bieżąco/w czasie rzeczywistym) od roku 1970.

Po pierwszym wysłuchaniu "Fuh You" w mojej głowie wydarzyły się dwie rzeczy:
1) najpierw przestraszyłem się, że oto po innych członkach mego organizmu również w końcu stetryczały mi moje uszy...
2) a następnie przeskanowałem sobie w pamięci (jeszcze niestetryczałej) wszystkie Mc-single pilotujące poszczególne Mc-albumy i ze smutkiem stwierdziłem, że PO RAZ PIERWSZY NIE CHCE MI SIĘ SŁUCHAĆ nowego utworu Makki (raz za razem - tak jak to do tej pory w przypadku premier bywało).

(westchnięcie...)

Dałem sobie dobę (naprawdę!) na oddech, po czym dokonałem drugiego odsłuchu "Fuh You", po którym w mojej głowie znowu zaistniały dwie refleksje:
1) z radością zorientowałem się, że mimo multi-członkowego stetryczenia organizmu mego, uszu moich proces ten jednak nie dotknął,
2) z gorzkością potwierdziłem sobie pierwsze wrażenie: że PO RAZ PIERWSZY NIE CHCE MI SIĘ SŁUCHAĆ nowego utworu Makki, i że "Fuh You" przebiło w tej kategorii (piosenki-zwiastunu albumu) nawet "From A Lover To A Friend"...

(westchnięcie...)


PS. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja to mówię POWAŻNIE (nie o członkach i stetryczeniu, tylko o... NOWYM UTWORZE Paula McCartneya!).

PPS. Pozamuzycznie: nigdy nie oczekiwałem od solowego McCartneya błyskotliwych tekstów, ale te dotychczasowe trzy egipskie przystanki to jest (nomen omen) PIASKOWNICA...

(westchnięcie...)
WISH is the future and ASH was the past, what stood in between was WISHBONE ASH.

Image
Awatar użytkownika
Argus9
Beatlesiak
 
Posty: 1208
Rejestracja: Wto Lis 19, 2013 3:54 pm

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Sob Sie 18, 2018 12:11 pm

Argus9 napisał(a): "Fuh You" przebiło w tej kategorii (piosenki-zwiastunu albumu) nawet "From A Lover To A Friend"...


Na portalu Rate Your Music "Fuh You" staje się powoli najniżej ocenionym singlem Paula w ogóle. Jako jedyny ma ocenę poniżej 2pkt (na ten moment 1.87), nawet "FourFiveSeconds" nie miało tak fatalnych not.

Z tym, że jak dla mnie Macca ma spokojnie z 20 słabszych singli, np. wspomniane "From A Lover To A Friend" czy "Ever Present Past", a nawet za czasów Wingsów niektóre budzą we mnie większe poddenerwowanie - przykładowo "I've Had Enough" czy nawet "Listen to What the Man Said". Moim nr 1 w tej kategorii chyba już na zawsze pozostanie "FourFiveSeconds". Jak dla mnie "Fuh You" bije go na głowę.

Czytałem fragmenty recenzji "Egypt Station" i wynika z niej, że to będzie bardzo różnorodna płyta, pełna dawnego Mccartneya - tego rockowego, jak i balladującego, refleksyjnego czy pełnego rozmachu. Żyję nadzieją, że "Fuh You" to będzie jakaś pojedyncza fanaberia starzejącego się Paula, który zapragnął być za bardzo na czasie. Z drugiej strony trudno "Fuh You" do czegokolwiek doczepić, możliwe, że będzie psuł ciągłość płyty, zwłaszcza, że sąsiadujące z nim "Who Cares" i "Confidante" mają być odpowiednio - ostrym, rockowym wygrzewem oraz smutną, folkującą pieśnią.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Egypt Station

Postprzez Argus9 » Wto Wrz 04, 2018 3:31 pm

"Words Between The Tracks" - w końcowej fazie kampanii reklamowej albumu "Egypt Station", McCartney opowiada o każdym z szesnastu utworów z tejże płyty (w wersji standardowej):

https://www.paulmccartney.com/news-blog ... the-tracks
Ostatnio edytowany przez Argus9 Wto Wrz 04, 2018 4:26 pm, edytowano w sumie 2 razy
WISH is the future and ASH was the past, what stood in between was WISHBONE ASH.

Image
Awatar użytkownika
Argus9
Beatlesiak
 
Posty: 1208
Rejestracja: Wto Lis 19, 2013 3:54 pm

Re: Egypt Station

Postprzez Noelka » Wto Wrz 04, 2018 3:46 pm

Wygodniej słucha się pod tym linkiem: https://www.dropbox.com/s/3mjbuo0y9yjp8 ... S.mp3?dl=0
Image
Strawberry Fields Forever
Awatar użytkownika
Noelka
Beatlesiak
 
Posty: 1390
Rejestracja: Czw Lip 06, 2006 10:52 am

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Czw Wrz 06, 2018 12:13 pm

Nie zwróciłem na to wcześniej uwagi ale w wersji z bonusami będzie to prawdopodobnie najdłuższa płyta Paula w karierze. O dziwo podwójna na LP chociaż materiał bez problemu mieści się na 1 CD. Ciekawe czy ostatecznie Egypt Station będzie sklasyfikowany jako pojedynczy, czy podwójny album?

Najdłuższa dotąd była Driving Rain, która miała 67 minut. Niestety jej długość wcale nie była zaletą.
Jutro się wszystko okaże. Zadziwiające, że dzień przed premierą Egypt Station nie wyciekła jeszcze do sieci....
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Egypt Station

Postprzez Noelka » Czw Wrz 06, 2018 12:40 pm

Wyciekł do sieci, ale fani podobno dzielą się na tych prawdziwych, wyjątkowych i jeszcze nie wiadomo jakich. Na szczęście już jutro wszyscy będa mogli sobie słuchać.
Image
Strawberry Fields Forever
Awatar użytkownika
Noelka
Beatlesiak
 
Posty: 1390
Rejestracja: Czw Lip 06, 2006 10:52 am

Re: Egypt Station

Postprzez bobski66 » Czw Wrz 06, 2018 5:00 pm

Ja jestem ten nie wiadomo jaki i już dzisiaj wysłuchałem cały album. Korci mnie by napisać co mi się średnio podoba na albumie, a co wbiło mnie w fotel. ale nie chcę spoilerować. A więc do jutra.
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1478
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Czw Wrz 06, 2018 9:47 pm

Wbiło Cię w fotel zapewne "Despite Repeated Warnings", jeszcze nie słyszałem ale liczę na jakieś małe arcydzieło. Napisz coś więcej. O złych, dobrych stronach, whatever.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Egypt Station

Postprzez bobski66 » Pią Wrz 07, 2018 8:13 am

Yer Blue napisał(a):Wbiło Cię w fotel zapewne "Despite Repeated Warnings", jeszcze nie słyszałem ale liczę na jakieś małe arcydzieło. Napisz coś więcej. O złych, dobrych stronach, whatever.

I tu niespodzianka. Właśnie nie "Despite Repeated Warnings" mnie tak przygniotło, chociaż podoba mi się z każdym przesłuchaniem coraz bardziej.
Największe wrażenie przyszło na zakończenie płyty, kiedy po "Station II" zastanawiałem się czy aby potrzebny jest ten "trojak" na koniec. Najpierw "Hunt You Down" podchodzące chwilami pod młodszego, nowocześniejszego i lżejszego brata "Helter Skelter". Następnie bardzo przyjemnie zachórkowane "Naked" i wreszcie gdy już nie liczyłem na zbyt wiele i gdy do zakończenia płyty pozostało marnych 150 sekund, pojawił się właśnie instrumentalny utwór "C Link", który właśnie wbił mnie w fotel. Utwór brzmi dla mnie jak zagubione nagranie Pink Floyd z najlepszego okresu. Straszna szkoda, że jest taki krótki, gdyby trwał 10 minut dłużej mógłby tylko zyskać.
P.S. Po kilku przesłuchaniach mogę śmiało napisać, że Paul w dużych fragmentach płyty osiągnął poziom niedostępny dla większości współczesnych "muzycznych gwiazd".
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1478
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Egypt Station

Postprzez dr Maxwell » Pią Wrz 07, 2018 11:42 am

Po pierwszym przesłuchaniu moja krótka(na razie) recenzja: ?
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 774
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Pią Wrz 07, 2018 12:00 pm

dr Maxwell napisał(a): ?


Najkrótsza jaką dotąd czytałem :)

Ja dopiero jestem w połowie. "Dominoes" jest świetny! Bajeczna melodyka! Duży plus również za "Happy With You".
Gitara w "Who Cares" zalatuje na kilometr Markiem Knopflerem - riffowanie w stylu "Money For Nothing".
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Egypt Station

Postprzez dr Maxwell » Pią Wrz 07, 2018 12:27 pm

Dla mnie Who Cares to połączenie motoryki Prince'a (również wstawki partii klawiszowych), riffu'' rozmiękczonego" ZZ Top, plus...Paul.
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 774
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Pią Wrz 07, 2018 12:39 pm

bobski66 napisał(a):
Yer Blue napisał(a):Wbiło Cię w fotel zapewne "Despite Repeated Warnings", jeszcze nie słyszałem ale liczę na jakieś małe arcydzieło. Napisz coś więcej. O złych, dobrych stronach, whatever.

I tu niespodzianka. Właśnie nie "Despite Repeated Warnings" mnie tak przygniotło, chociaż podoba mi się z każdym przesłuchaniem coraz bardziej.


Z dużej chmury średni deszcz ;) Początek jest genialny, lekko smutny i tajemniczy, no już myślałem, że to jest TO ale dalsze rozwinięcie porwało mnie w sposób umiarkowany. Ot, żwawy, skończy i trochę wydłużony numer. Miał być jakiś rozmach a okazał się dość standardowy, poza długością. Oby zyskał po kolejnych przesłuchaniach.

bobski66 napisał(a):Największe wrażenie przyszło na zakończenie płyty, kiedy po "Station II" zastanawiałem się czy aby potrzebny jest ten "trojak" na koniec.
Najpierw "Hunt You Down" podchodzące chwilami pod młodszego, nowocześniejszego i lżejszego brata "Helter Skelter". Następnie bardzo przyjemnie zachórkowane "Naked" i wreszcie gdy już nie liczyłem na zbyt wiele i gdy do zakończenia płyty pozostało marnych 150 sekund, pojawił się właśnie instrumentalny utwór "C Link", który właśnie wbił mnie w fotel. Utwór brzmi dla mnie jak zagubione nagranie Pink Floyd z najlepszego okresu. Straszna szkoda, że jest taki krótki, gdyby trwał 10 minut dłużej mógłby tylko zyskać.


Czy ja wiem - taka sobie rozmarzona gitarka podbita czasem klawiszami, jakoś Floydów tu nie słyszę. Średnie. Trój-utwór jako całość pewnie zyska po kolejnych przesłuchaniach ale żaden jego element mnie jakoś nie wgniótł. Środkowy "Naked" wydaje się najlepszy.


Pierwsze moje wrażenie po wysłuchaniu całości: płyta dość solidna, ale pozbawiona utworów genialnych. Najlepsze zdecydowanie "Dominoes" oraz jednak "Despite Repeated Warnings" głównie ze względu na cudowną pierwszą połowę. Dla równowagi 3 słabsze: "Caesar Rock", "Do It Now" oraz "Fuh You".
Na ten moment "New" wydaje się dużo lepsza. Na szczęście to tylko pierwszy odsłuch, perzy kolejnych mogę wszystko odwołać ;)


dr Maxwell napisał(a): riffu'' rozmiękczonego" ZZ Top


Dla mnie Dire Straits aczkolwiek ten ZZ Top w lżejszej odmianie też mi się skojarzył. W każdym razie brzmienie gitary pod tytułem: zaraz, skądś to znam ;)
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Egypt Station

Postprzez hans80 » Pią Wrz 07, 2018 1:19 pm

Jak to z albumami Paula - kolejne odsłuchania potrafią nieźle namieszać w rankingu ;)

Pierwszy odsłuch zrobiłem sobie na słuchawkach, zaczynając jeszcze przed 6-tą rano i wyprzedzając budzik ustawiony na 6:30 8) Wrażenia od początku pozytywne, choć przy Confidante album zaczął mi się trochę "rozłazić". Chwalone wszem i wobec Dominoes z początku nie zrobiło na mnie dużego wrażenia, a z kolei besztane Back In Brazil pozytywnie zaskoczyło. Despite Repeated Warnings słuchałem już gnając rowerem przez zatłoczoną Warszawę i może nie tak epickie, jak mówiono na mieście, ale daje radę i chyba nawet bym wolał, żeby razem ze Station II utwory te wieńczyły album. Końcowy zlepieniec pozostawił spory niedosyt, bo zaczyna się konkretnie, kończy rewelacyjnie, ale środkowe Naked wszystko rozwala - czyli ocena o 180 stopni różna od Piotrka ;) Melodycznie Naked może nawet by uszło, ale nie podoba mi się tu niedociągnięty wokal Paula, który fałszami kłuje w uszy, a nie jest to z pewnością najtrudniejsza linia melodyczna albumu. No i właśnie tą środkową częścią Paul żegna nas wokalnie na płycie - niedosyt.

W porównaniu do NEW nie ma tu utworów na poziomie Alligator, Queenie Eye, Appreciate, Looking At Her, Road (hmm, prawie połowę płyty wymieniłem, ale te kawałki to dla mnie mistrzostwo świata), ale z drugiej strony nie ma też ewidentnej wtopy i nawet Fuh You, w kontekście płyty, brzmi znośnie. Na NEW słabiej wypada opener w postaci Save Us, męczący wokal w Early Days, nie trafia do mnie New, nie licząc fantastycznego zakończenia, ani Everybody Out There (którego odpowiednika na Egypt Station upatrywałbym w People Want Peace).

Płyta jest raczej długawa, co daje możliwość bezproblemowego przycięcia jej zgodnie z własnymi preferencjami o 3-4 najsłabsze utwory. Obecnie rozważałbym odstrzał Confidante, Do It Now oraz ewentualnie People Want Peace i Fuh You, co nadal pozostawiłoby zdrowo ponad 40 minut muzyki. Pewnie kolejne odsłuchy mogą przewartościować te wybory ;)

Na chwilę obecną zdecydowanie na plus:
I Don't Know
Happy With You
Dominoes
Back In Brasil
Despite Reoeated Warnings
Opening Station - Station II - ciężko je traktować jako oceniane utwory, ale bardzo lubię takie klimatyczne wstawki

Do grona przyzwoitych zaliczę:
Come On To Me
Who Cares
Hand In Hand
Caesar Rock
Hount You Down//C-Link

Reszta ma miejscami swoje atuty, ale nieco obniżają całościową ocenę albumu.

Ogólnie Egypt Station słucha się raczej przyjemnie, a płyta nie jest tak "gęsta" muzycznie/produkcyjnie jak poprzedniczka. Taki średniak na poziomie, a na tym etapie życia Paula nie jest to małe osiągnięcie.
(właśnie ponownie ponownie doszedłem do Dominoes - co tam się dzieje z gitarami przed 4:30! Lubię :) )
"Going fast, coming soon,
We made love in the afternoon.
Found a flat, after that
We got married" :)
Awatar użytkownika
hans80
Admiral Halsey
 
Posty: 966
Rejestracja: Pią Wrz 09, 2005 4:27 pm
Miejscowość: Warszawa

Re: Egypt Station

Postprzez bobski66 » Pią Wrz 07, 2018 2:09 pm

Moje oceny w skali od 0 do 10 po mniej więcej tuzinie przesłuchań:
1."Opening Station" 6
2."I Don't Know" 8
3."Come On to Me" 4
4."Happy with You" 5
5."Who Cares" 6
6."Fuh You" 3
7."Confidante" 2
8."People Want Peace" 6
9."Hand in Hand" 8
10."Dominoes" 7
11."Back in Brazil" 6
12."Do It Now" 7
13."Caesar Rock" 4
14."Despite Repeated Warnings" 8
15."Station II" 6
16."Hunt You Down / Naked / C-Link" 8
Średnia nota prawie sześć (5.88)
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1478
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt

Re: Egypt Station

Postprzez Noelka » Pią Wrz 07, 2018 3:57 pm

To teraz, po przesłuchaniu płyty, wywiadów, przeczytaniu różnych artykułów, możecie sprawdzić swoją wiedzę w zakresie nowego albumu:

https://macca-news.blogspot.com/2018/09/quiz-egypt-station.html
Image
Strawberry Fields Forever
Awatar użytkownika
Noelka
Beatlesiak
 
Posty: 1390
Rejestracja: Czw Lip 06, 2006 10:52 am

Re: Egypt Station

Postprzez Yer Blue » Pią Wrz 07, 2018 4:09 pm

hans80 napisał(a): Chwalone wszem i wobec Dominoes z początku nie zrobiło na mnie dużego wrażenia, a z kolei besztane Back In Brazil pozytywnie zaskoczyło.


Jeden i drugi od razu mi podeszły. Back In Brazil swoja oryginalnością (wspaniała, środkowa część), Dominoes za MELODIĘ. Największy melodyk świata jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. A kto tak chwali wszem i wobec Dominoes i kto beszta Back In Brazil?


hans80 napisał(a): W porównaniu do NEW nie ma tu utworów na poziomie Alligator, Queenie Eye, Appreciate, Looking At Her, Road (hmm, prawie połowę płyty wymieniłem, ale te kawałki to dla mnie mistrzostwo świata), ale z drugiej strony nie ma też ewidentnej wtopy i nawet Fuh You, w kontekście płyty, brzmi znośnie. Na NEW słabiej wypada opener w postaci Save Us, męczący wokal w Early Days, nie trafia do mnie New, nie licząc fantastycznego zakończenia, ani Everybody Out There.


Wow, właściwie poza Looking At Her (który bardzo , bardzo lubię ale do najlepszych nigdy bym nie zaliczył) ze wszystkim mógłbym się zgodzić. Do absolutnych pereł dodałbym natomiast japońskiego bonusa Struggle. Dla mnie utwór wybitny.
Słabsze numery z New wymienione w punkt ;) Z tym, że tak naprawdę nie lubię i prawie nigdy nie słucham tylko "Save Us". Resztę od biedy akceptuję. Ale muszę przyznać, że takiej wtopy jak "Save Us" nie ma na nowej płycie. "Fuh You" ma przynajmniej niezły refren.

Caesar Rock za drugim podejściem dużo u mnie zyskał - nawet fajny numer.


Podstawowy zarzut jaki mam do "Egypt Station" to brak czegokolwiek wyjątkowego i nadzwyczajnego. Jak wspomnę "New" to tam od razu 5 takich numerów mi się wyświetla, tutaj NIC.
Ale też nie czuję wielkiego rozczarowania, bo z 10 numerów na nowej płycie zdecydowanie lubię i będę do nich wracał.
Moja czołówka po 2 przesłuchaniach:
-Dominoes (ach, gdyby to był pierwszy singiel!)
-Hunt You Down / Naked / C-Link (a jednak całość robi spore wrażenie, choć pojedyncze fragmenty raczej nie)
-Despite Repeated Warnings
-Hand In Hand (wow, niezauważona z początku perełka!)
-Happy With You
-Back In Brazil

Confidante jest dla mnie zdecydowanie ok (choć poza czołówką), ocena Roberta i komentarz Karola nieco mnie zaskoczyły.

Na minus obecnie tylko 2 numery:
Do It Now
Fuh You

Instrumentalne "Stacje" są mi zupełnie obojętne ale nie traktuję ich jako pełnoprawne utwory - ot, przerywniki.

Bonusów jeszcze nie słyszałem.

Co ciekawe: pomimo godziny muzyki w ogóle nie czuję by ta płyta była za długa! To chyba efekt tego, że utwory są zazwyczaj krótkie i treściwe.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4227
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

PoprzedniaNastępna

Wróć do McCartney - utwory, płyty, koncerty - recenzje.

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość