Jimmie Nicol

kobiety, żony, pracownicy, przyjaciele

Jimmie Nicol

Postprzez Liver_2 » Nie Maj 18, 2014 10:04 pm

Jimmie Nicol zastępował Ringo w 1964 roku na koncertach w Danii, Holandii i chyba w Australii (w każdym razie tam rozstał się z zespołem).

Jest jedna ciekawa sprawa. Tytuł utworu "Getting Better" z płyty "Sgt. Pepper's..." jest zainspirowany powiedzeniem, które Jimmie lubił powtarzać - właśnie "getting better". A zatem ma swój wkład w piosenkę The Beatles (i to aż w tytuł!). Uważam, że powinien otrzymywać tantiemy z tego tytułu. Kto jest za?

tutaj jest o nim: http://en.wikipedia.org/wiki/Jimmie_Nicol
Liver_2
Taxman
 
Posty: 205
Rejestracja: Wto Maj 13, 2014 7:53 pm

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Yer Blue » Nie Maj 18, 2014 11:08 pm

Pewnie ma tantiemy za obecność na Antologii. Ciekawe tylko jakiego rzędu. Za wymyślenie tytułu - mocno wątpię :)

W sumie miał najlepsza fuchę w historii dźwięku, zastępować miejsce Beatlesa.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4264
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Emeela » Nie Maj 18, 2014 11:35 pm

Pewnie jak opowiada znajomym, niewielu mu wierzy. ;]
"Czekaj i nie trać nadziei"
"Żeby czekać trzeba żyć"
"Do, or not do - there is no try"
Awatar użytkownika
Emeela
Beatlesiak
 
Posty: 1293
Rejestracja: Śro Maj 10, 2006 10:11 am
Miejscowość: Piernikowo

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Liver_2 » Pon Maj 19, 2014 9:30 am

W Antologii jest obecny Pete Best, a Jimmie Nicol? Wątpię, ale koncerty były nagrywane. Może i tak...
Liver_2
Taxman
 
Posty: 205
Rejestracja: Wto Maj 13, 2014 7:53 pm

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Yer Blue » Pon Maj 19, 2014 9:37 pm

Chodziło mi o film. Jest krótki wywiad i nawet Long Tall Sally z Nicolem za bębnami.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4264
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Liver_2 » Pon Maj 19, 2014 11:37 pm

Dzięki za wiadomość o filmie. Ale będę upierał się przy "Getting Better". Najsłynniejsza płyta w naszej części Galaktyki. Powiedzenie Jimmiego nie jest szczególnie oryginalne, ale... Jego słowa stały się tytułem piosenki The Beatles! Nie każdy może o sobie coś takiego powiedzieć!!!
Beatelmaniacy wszystkich krajów! Łączcie się w poparciu dla tantiemów dla Jimmiego Nicola. Człowiek ten w tym roku ukończy 75 lat. Powinien otrzymać szczególny prezent - uznanie za skromny wkład w twórczość The Beatles. Getting better, Jimmie!
Liver_2
Taxman
 
Posty: 205
Rejestracja: Wto Maj 13, 2014 7:53 pm

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Yer Blue » Pon Maj 19, 2014 11:49 pm

Gwoli ścisłości chodzi mi o Antologię na DVD. Czyżbyś nie widział?
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4264
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Liver_2 » Wto Maj 20, 2014 11:11 am

Wiem, że Antologia na DVD to jeden z kanonów The Beatles. Widziałem fragmenty.
Liver_2
Taxman
 
Posty: 205
Rejestracja: Wto Maj 13, 2014 7:53 pm

Re: Jimmie Nicol

Postprzez mark.vermes » Śro Paź 14, 2015 3:34 am

A mnie się wydaje, że wersja "You Can't Do That" z Adelajdy w 1964 jest właśnie z Nicolem.
mark.vermes
Musketeer Gripwood
 
Posty: 77
Rejestracja: Pon Paź 12, 2015 1:25 am

Re: Jimmie Nicol

Postprzez macho » Czw Paź 15, 2015 10:40 pm

Yer Blue napisał(a):W sumie miał najlepsza fuchę w historii dźwięku, zastępować miejsce Beatlesa.

...no właśnie nie do końca, bo jak pokazała historia, nie wyszło to naszemu bohaterowi na dobre. Zresztą on sam nie ukrywał, że przyjęcie propozycji Beatlesów było jedna z największych pomyłek jego życia.

"Standing in for Ringo was the worst thing that ever happened to me. Until then I was quite happy earning £30 or £40 a week. After the headlines died, I began dying too..."

Dla zainteresowanych tym tematem polecam książkę "Beatle Who Vanished" autorstwa Jima Berkenstadta.

mark.vermes napisał(a):A mnie się wydaje, że wersja "You Can't Do That" z Adelajdy w 1964 jest właśnie z Nicolem.

Niestety nie jest i to z prostego powodu: podczas koncertów z udziałem Jimmiego ten utwór nie był zagrany (ani przez zespół ani z playbacku) a więc nie został również wykonany w Adelaide. Można go było jednak usłyszeć w Melbourne i Sydney... ale wtedy już za bębnami siedział Ringo Starr.

pozdrawiam
macho
Awatar użytkownika
macho
Beatlesiak
 
Posty: 2130
Rejestracja: Pon Wrz 23, 2002 4:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Yer Blue » Pią Paź 16, 2015 11:49 pm

macho napisał(a):
Yer Blue napisał(a):W sumie miał najlepsza fuchę w historii dźwięku, zastępować miejsce Beatlesa.

...no właśnie nie do końca, bo jak pokazała historia, nie wyszło to naszemu bohaterowi na dobre. Zresztą on sam nie ukrywał, że przyjęcie propozycji Beatlesów było jedna z największych pomyłek jego życia.

"Standing in for Ringo was the worst thing that ever happened to me. Until then I was quite happy earning £30 or £40 a week. After the headlines died, I began dying too..."


Pewnie trudno udźwignąć ciężar po powrocie do szarego życia, po tym jak było się na chwilę Beatlesem. Sytuacja jak z Petem Bestem, chociaż tamten teoretycznie miał znacznie gorszą sytuację. Nigdy bym nie pomyślał, że tak źle Jimmiemu się potem wiodło, a informacja o otarcie się o bezdomność i załamaniu nerwowoym trochę mnie zszokowała.
Image
Awatar użytkownika
Yer Blue
Beatlesiak
 
Posty: 4264
Rejestracja: Nie Sie 28, 2005 10:56 pm
Miejscowość: Bielsk Podlaski

Re: Jimmie Nicol

Postprzez mark.vermes » Pią Lut 05, 2016 8:46 pm

Yer Blue napisał(a):Pewnie trudno udźwignąć ciężar po powrocie do szarego życia, po tym jak było się na chwilę Beatlesem. Sytuacja jak z Petem Bestem, chociaż tamten teoretycznie miał znacznie gorszą sytuację. Nigdy bym nie pomyślał, że tak źle Jimmiemu się potem wiodło, a informacja o otarcie się o bezdomność i załamaniu nerwowym trochę mnie zszokowała.


Dla kogoś, kto był na stałe Beatlesem, wszystko było potem dużo łatwiejsze. Dlatego nie chciałbym być Petem Bestem, żyjącym z brzemieniem kogoś, kto został wyrzucony z zespołu w przededniu największej sławy XX wieku dlatego, że był za słaby. Pete wie, że był dzień, tydzień, miesiąc od zostania legendą i bogaczem.

A taki Nicol to epizodzik. Pewnie jego życie załamało się z tysiąca innych powodów.
mark.vermes
Musketeer Gripwood
 
Posty: 77
Rejestracja: Pon Paź 12, 2015 1:25 am

Re: Jimmie Nicol

Postprzez John » Wto Kwi 02, 2019 2:30 pm

Zdjęć JN z Beatlesami z 64r jest bardzo dużo, ale współczesnych prawie wcale, to najlepiej pokazuje jak to wszystko wyglądało, chłop szybko zaistniał i szybko poszedł w zapomnienie. Najdziwniejsze było, a właściwie, że nie było pożegnania. Wg wikipedii wygląda to tak.
1964 - czerwiec
The Beatles (jako tymczasowy zastępca Ringo Starra).
4 czerwca 1964: KB Hallen, Kopenhaga, Dania.
5 czerwca 1964 r .: Treslong, Hillegom, Holandia (nagrywanie programu telewizyjnego, VARA).
6 czerwca 1964 r .: Sala aukcyjna (Veilinghal), Blokker, Holandia.
9 czerwca 1964: Princess Theatre, Kowloon , Hong Kong.
12 czerwca 1964 r .: Centennial Hall, Adelaide , Australia.
13 czerwca 1964 r .: Centennial Hall, Adelaide, Australia.

Nicol zagrał w sumie osiem koncertów, aż 14 czerwca Starr dołączył do grupy w Melbourne w Australii. Nie był w stanie pożegnać się z Beatlesami, ponieważ nadal spali, odszedł, i nie chciał im przeszkadzać."
Dziwnie się patrzy na kogoś, kto wczoraj był w najsłynniejszym zespole świata, na którego były skierowane reflektory, a następnego dnia dosłownie spadł ze snu do rzeczywistości. Zdjęcie zatytułowane - airport.
Image
Późniejsze zdjęcia jakie można znaleźć w necie to takie, z przypisem z wikipedii
...W 1988 r. Krążyły plotki, że Nicol zmarł, ale artykuł z 2005 r. Autorstwa Daily Mail potwierdził, że wciąż żyje i mieszka w Londynie."
1996r
Image . Image . . . 2005r ?> Image
John
Sierżant Pepper
 
Posty: 104
Rejestracja: Czw Maj 20, 2004 7:20 am
Miejscowość: Gdańsk

Re: Jimmie Nicol

Postprzez dr Maxwell » Wto Kwi 02, 2019 8:49 pm

Losy Nicola opisał na ponad 200 stronach Jim Berkenstadt w książce "The Beatle Who Vanished''. Ukazała się w 2013 roku.
Awatar użytkownika
dr Maxwell
Admiral Halsey
 
Posty: 811
Rejestracja: Wto Paź 12, 2010 6:31 pm

Re: Jimmie Nicol

Postprzez Liver_2 » Pią Kwi 05, 2019 11:54 am

Kolejny przykład tego, że Beatlesom nie wychodziły pożegnania. Źle się rozstali z Petem Bestem i również nie bardzo z Jimmie Nicolem. Co prawda można powiedzieć, że były to okoliczności obiektywne, które tutaj wcześniej opisał John.
Rozstanie z perkusistą Colinem Hantonem w 1959 było bardzo nieprzyjemne.
W 1970 sami się rozstali w wiadomych okolicznościach.
Liver_2
Taxman
 
Posty: 205
Rejestracja: Wto Maj 13, 2014 7:53 pm

Re: Jimmie Nicol

Postprzez bobski66 » Pią Kwi 05, 2019 12:05 pm

Po prostu nie lubią pożegnań.
Awatar użytkownika
bobski66
Beatlesiak
 
Posty: 1585
Rejestracja: Wto Kwi 11, 2006 10:21 pm
Miejscowość: New Salt


Wróć do Ludzie z otoczenia Beatlesów

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość